wtorek, 17 września 2013

Kartki




Uwielbiam bawić się papierem efektem czego są karteczki na różne okazje.Mam kilka dziurkaczy, gilotynkę i to co uda mi się zdobyć ,
Karteczka urodzinowa sztalugowa
Ślubne
sztalugowa haftowana







sztalugowa w pudełku






Dziękuję Wszystkim za odwiedzenie mojego bloga oraz  miłe komentarze

piątek, 13 września 2013

Gąsienniczka

Bransoletka typu "gąsienniczka" w tonacji czerni i tanzanite oczywiście z TOHO.
Kolory dobrane zgodnie z  upodobaniem właścicielki, której bardzo się podoba

środa, 4 września 2013

Pergamono - o tym mogę dużo pisać...




Patrzyłam i patrzyłam, czytałam i czytałam w internecie o tej technice i w końcu kilka lat temu spróbowałam. No i .... strzał w dziesiątkę! Pracochłonne - owszem - ale efekt tej techniki jest tak niesamowity, że rekompensuje te mozolne wycinanki i wytłaczanki. Ta pergaminowa koronka...cudeńko.

Wykorzystując technikę pergamono wykonuję głównie kartki okolicznościowe. Na różne okazje: chrzty, urodziny, śluby, itp. Szkoda, że "sprzęt" jest dosyć drogi - trzeba trochę kombinować po swojemu czasami :).
Zakładki- niby mała rzecz ale niektóry wzory są czasochłonne


Ślubne i okolicznościowe


                                  Największa moja "wycinanka" 30x40cm






piątek, 30 sierpnia 2013

Na urodzinki

Znajoma zamówiła na "wzcoraj" bransoletkę na 6 urodzinki dla małej elegantki , więc szybciutko wydziergałam takie maleństwo

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Bransoletki - nowa odsłona

Udało mi się kupić odpowiednie zapięcia i wreszcie mogłam ukończyć "trio" które pięknie komponuje się z wakacyjną opalenizną.
Bransoletki wykonane są z koralików  TOHO 11opaque-rainbow dandelion i transparent-frosted lime green
Dziękuję Wszystkim odwiedzającym mojego bloga oraz za miłe komentarze.

piątek, 23 sierpnia 2013

Za jeden uśmiech

W lipcu wzięłam udział w spotkaniu szyciowo-hafciarskim Kołderkowych Cioteczek w Koninie. Na "Koloniach", bo tak je nazywamy, byłam po raz drugi i już się zapisuję na następny turnus.
Spotykamy się, aby szyć poduszki i kołderki dla chorych dzieci. Niektóre cioteczki haftują kwadraciki, z których potem są szyte piękne kołderki i podusie.
Atmosfera była wspaniała i wszystkie uczestniczki zapowiedziały, że wrócą w przyszłym roku.
Ja podszkoliłam się w szyciu poduszek oraz podpatrywałam jak uszyć kołderkę.


Wyhaftowałam  również kwadraciki,  które wyślę  do Krakowa.


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga i życzę miłego weekendu.